Strona Główna Problemy Publikacje Multimedia Duchowość Linki Kontakt
Misja AEFJN
Programy
Plan działań
Plan działania 2009
Prawa Człowieka
Stop Malaria Now!


Sieć Wiary i Sprawiedliwości Afryka-Europa (AEFJN)

       W imię wiary chrześcijańskiej budujmy sprawiedliwość

Nasze życie upływa wśród ludzi,
w każdym sercu zostawiasz swój ślad.
Po tym pozna świat uczniów Chrystusa,
że chcą zawsze w miłości trwać.
Żaden człowiek nie może być obcy,
Dla każdego Bóg przyszedł na świat.
Za każdego z nas życie swe oddał.
Więc kochajmy się, bo łączy nas –
Jedno niebo, gdzie wszyscy idziemy,
Jedna Matka, co prowadzi nas,
Jedno szczęście, którego pragniemy,
Jeden Bóg, który jest w każdym z nas.
Czy wiesz, czemu twój sąsiad dziś smutny,
I czym martwi się dziś młodszy brat?
Ludzkie troski są twymi troskami,
A kto kocha, ten w Bogu trwa.


W dniach 8-10 listopada ub. r. w domu głównym Polskiej Prowincji Zgromadzenia Ducha Świętego odbyła się ogólnopolska sesja formacyjna poświęcona działalności AEFJN – Polska. Prelegentem była siostra Begona, która na co dzień pracuje w głównej siedzibie organizacji w Brukseli, organizatorem ojciec Zbigniew Szadura CSSp, który jest koordynatorem Sieci na terenie Polski. Podczas dziesięciu sesji uczestnicy zapoznali się z rysem historycznym całej organizacji, ponadto obejrzeli prezentacje dotyczące działalności AEFJN w Europie w zakresie takich problemów, jak: handel, broń lekka, leki i opieka zdrowotna. Celem konferencji było przybliżenie idei AEFJN oraz ukazanie potrzeby zaangażowania w Sieć także zgromadzeń, osób konsekrowanych i świeckich w Polsce.
Każdy człowiek bez wyjątku stworzony na obraz i podobieństwo Boga, cieszy się równą godnością i posiada te same fundamentalne prawa. Chociaż wszyscy ludzie są równi, to jednak istnieją między nimi podziały: są biedni i bogaci, wyzyskiwani i wyzyskujący, wykształceni i analfabeci, umierający z głodu i żyjący w nadmiernym dostatku. Jednak istnieją krzywdzące nierówności ekonomiczne i społeczne, które godzą w miliony istot ludzkich, pozostając w sprzeczności z Ewangelią. Są także sprzeczne ze sprawiedliwością społeczną oraz godnością osoby ludzkiej i pokojem. AEFJN stara się szukać przyczyn niesprawiedliwości i walczyć o prawa każdego człowieka. Bowiem to sprawiedliwość jest fundamentem życia wspólnego. Ludzie ochrzczeni przyczyniają się do utrwalania i szerzenia sprawiedliwości w świecie przez współdziałanie z Chrystusem w zwalczaniu egoizmu, przez poszanowanie praw człowieka i usuwanie krzywdy. Zasada sprawiedliwości jest znana wszystkim ludziom. Wiemy że jest ona najgłębiej w nas zakorzeniona i ona powinna kierować ludzkim życiem.
Chrystus nie tylko nas wzywa, ale i czyni zdolnymi do opanowania egoizmu, umacniania sprawiedliwości i miłości. Wezwanie to przyniesie swój owoc dopiero wtedy, gdy przeniknie życie wszystkich chrześcijan, a przez nich dotrze do wszystkich ludzi. To wezwanie jest szczególnie aktualne w naszych czasach, kiedy mimo powszechnego uświadomienia sobie godności i praw człowieka, istnieje jeszcze tyle niesprawiedliwości.

Sprawiedliwość w ST

Bóg w Starym Testamencie odkrywany jest jako Bóg sprawiedliwy. Staje on po stronie uciśnionych o czym świadczą słowa Psalmu: „Pan czyni dzieła sprawiedliwe, bierze w opiekę uciśnionych” (Psalm 103, 6). Widzimy to dokładnie w księdze Wyjścia jak Bóg sprawiedliwości objawił się grupie żydowskich robotników będących niewolnikami w Egipcie. Cierpieli oni ucisk ze strony swoich egipskich panów i nie mieli nadziei na swoje wyzwolenie z ucisku. Bóg przejął się cierpieniami robotników i zapragnął wyzwolić ich z ucisku. Posyła do robotników Mojżesza z Dobrą Nowiną: „Przeto powiedz synom izraelskim: Ja jestem Pan! Uwolnię was od jarzma egipskiego i wybawię was z niewoli, i wyswobodzę was wyciągniętym ramieniem i przez surowe kary (Wj 6, 6). W Starym Testamencie sprawiedliwość Boga jest synonimem Bożej wierności i Jego nieustannej miłości (Mi 7, 8-20) i jest ściśle związana z Jego miłosierdziem ( Syr 35, 11-24). Sprawiedliwość Boża objawiła się w zbawieniu, którym obdarowani zostali ludzie wierzący w Jezusa Chrystusa (Rz 3, 21-26). Sprawiedliwość jest jedną z cnót kardynalnych ponieważ między innymi na niej opiera się właściwe ludzkie postępowanie.

Sprawiedliwość w NT

W Nowym Testamencie Jezus jasno mówi: „Nie sadźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić” (Mt 5, 17). Dla Jezusa sprawiedliwość oznacza czynić sprawiedliwość z miłości do innych a nie ze strachu przed prawem. Powodem do czynienia sprawiedliwości winna być właśnie miłość, która jest sprawiedliwością uczynioną z serca. Doskonały przykład sprawiedliwości daje nam Jezus w przypowieści o bogaczu i ubogim żebraku Łazarzu (Łk 16, 19-31). Jezus mówi, że człowiek bogaty to człowiek niesprawiedliwy, bo nie chce dostrzec potrzeb biedaka i nie dzieli się z nim swoim bogactwem. Od początku swej posługi Jezus służył ubogim, uciśnionym i cierpiącym. W Synagodze w Nazarecie zacytował fragment z Izajasza: „Duch Pana Boga nade mną, bo Pan mnie namaścił. Posłał mnie, abym głosił dobrą nowinę ubogim, bym opatrywał rany serc złamanych, żebym zapowiadał wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę…” (Iz 61, 1). Jezus Chrystus głosząc Ewangelię zwracał się przede wszystkim do ludzi potrzebujących pomocy. Ewangelia mówi o nich jako o ludziach uprzywiliowanych w Królestwie Bożym. W nich widzi Bóg umiłowane swoje dzieci. W szczególny sposób obdarza ich swoją miłością. Bóg wzywa nas, byśmy byli wrażliwi na wszystkie potrzeby ludzi, byśmy proszącym radośnie spieszyli z pomocą, milczącym w cierpieniu dostrzegli, a ukrywających się odnajdywali i okazywali im miłość. W tej wzajemnej miłości wzrasta i umacnia się nasze braterstwo i wspólnota. Okazujemy się prawdziwą rodziną jednego Ojca, który jest miłością. W nas, gdy jesteśmy wrażliwi na cudze potrzeby i pomagamy innym, działa sam Bóg. Przez nasza posługę sam Bóg zbliża się do ludzi potrzebujących pomocy i okazuje im swoją miłość. Jako chrześcijanie we wszystkich czynach miłosierdzia działamy nie sami, ale współpracujemy z działającym w nas Bogiem. On nas zaprasza, byśmy byli świadomymi narzędziami Jego zbawczej miłości. Wszak obdarzył nas tą miłością przez chrzest. Gdy z miłością pomagamy drugiemu człowiekowi, wtedy odpowiadamy na wezwanie Chrystusa: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” (Łk 6, 36). Jeden z najwybitniejszych Polaków XVI wieku „apostoł miłosierdzia”, ks. Piotr Skarga tak wołał:
„Nie wszyscy mogą pościć, długo się modlić, krew za Chrystusa przelać, ale wszyscy mogą być miłosierni… Nie możesz dać wiele… daj mało… Nie możesz dać pieniędzy, daj radę, upomnienie, naukę, słowo dobre i pocieszenie. Ty któryś zdrowy, ratuj schorzałego, któryś nie upadł, podaj rękę leżącemu, któryś bogaty, nie opuszczaj ubogiego… Wszyscy miłosierni bądźmy, bo bez tej cnoty inne są jak dom bez jednej ściany, ptak bez jednego skrzydła, potrawa bez soli, mowa bez prawdy, wiara bez uczynków”.

Każdy chrześcijanin winien zachowywać w swoim sercu i w swoim umyśle pragnienie wiary, prawdy, sprawiedliwości i miłości. Winniśmy ożywiać duchem chrześcijańskim rzeczywistość doczesną a we współpracy z innymi winniśmy okazać się autentycznymi świadkami i tymi, którzy wprowadzają wiarę, sprawiedliwość i pokój. Jednak musimy pamiętać, że to nasze zaangażowanie i pomoc nie mogą być „jednorazowe”, „od czasu do czasu”, „doraźne” ale muszą wypływać z naszego serca i „wciągać nas”, musimy w tej pomocy „zapuścić korzenie”. Pan Bóg chce, by każdy otrzymywał od drugiego człowieka to, czego potrzebuje. Bóg widzi wszystkie problemy krajów Afryki i wzywa do współpracy osoby gotowe odpowiedzieć na to wezwanie i w Jego imię nieść pomoc najbardziej potrzebującym. Przykładem człowieka-męczennika, który przelał krew z szacunku do wierności Bogu, ze względu na miłość do biednych i uciśnionych, był misjonarz kombonianin, o. Ezechiele Ramin. Dowodem jego odpowiedzi na Boże wezwanie są jego słowa: „Dobry Ojcze Ty mnie stworzyłeś, powołałeś mnie do Twojej służby, aby pójść między najbiedniejszych. Ty mi pozwoliłeś żyć wszystkie te lata, abym Cię rozpoznał jako Dar mojego życia”.

Niech każdy zgodnie z wolą Boga dzieli się swoimi „talentami” z innymi ludźmi, szczególnie tymi najbardziej potrzebującymi. Nikt z nas nie może zamykać oczu na krzywdę naszych braci i sióstr, zatykać uszu na wołający na ratunek głos i przestać mówić o niesprawiedliwości na świecie. Weźmy sobie do swojego serca los naszych braci i sióstr, którym możemy pomóc znosić ubóstwo i niesprawiedliwość bez przemocy, poprzez ewangeliczną drogę miłości i pokoju i szacunku dla godności każdego człowieka. Nasza pomoc winna być maleńką zapłatą za niesprawiedliwość w jakiej żyją ludzie innych krajów a szczególnie Afryki.

dr Ewa Gniady

© 2008 AEFJN Polska
| Aleje Jana Pawła II 117 - Bydgoszcz | Tel.: 052 371 49 53 wewn. 18 | Fax: 052 345 18 71 | aefjn@aefjn.pl